Najnowsze posty

Uwielbiam sery z żurawiną, jednak kupne konfitury w swoim składzie mają zaskakującą małą ilość żurawiny. Postanowiłam więc zrobić własne konfitury, bez cukru żelującego i bez innych zagęszczaczy.


Składniki:
1 kg żurawiny
0,5k kg cukru
sok wyciśnięty z 1 cytryny



  1. Żurawinę starannie przebrać, umyć
  2. W garnku z grubym dnem zasypać cukrem i gotować na bardzo wolnym ogniu, aż cała woda wyparuje (owoce puszczą sok)
  3. Cały czas mieszać, aby nie doprowadzić do przypalenia
  4. Gorącą żurawinę przełożyć do wygotowanych słoiczków i pasteryzować 15 minut.
 Smacznego!
Gdy po raz pierwszy w życiu zabrałam się za przygotowanie domowej nalewki, wydawało mi się, że to żadna filozofia. Kupiłam na ryneczku dziką różę, spirytus i myślę sobie zaleję i gotowe.
I tutaj zaczęły się schody, bo przepisów na tę nalewkę było chyba kilkadziesiąt.  Jedni mówili zasypać cukrem, drudzy od razu zalać spirytusem. Wersji tyle, że nie wiadomo od czego zacząć.


Składniki:

Na 1 kg owoców dzikiej róży - 0,75 l spirytusu i 0,5 l wódki oraz 0,5 kg cukru

W rezultacie zrobiłam tak:

dziką różę umyłam - bo to była leśna i była bardzo brudna.
Włożyłam na 24h do zamrażalki.
Przełożyłam do słoja i podusiłam tłuczkiem i widelcem.
Zasypałam cukrem .


Słojem potrząsać, aby cukier ładnie się rozpuścił a owoce puściły sok.
Następnie dolałam do słoja wódki - dlaczego nie spirytus?
Ponieważ zbyt duże stężenie alkoholu powoduje, że owoce (białko) się ścinają i jest nie fajnie.
Na drugi dzień dolałam 0,5 litra spirytusu i odstawiłam na 4 tygodnie. Następnie należy zlać, przefiltrować i rozlać do butelek. Pozostawić w chłodnym pomieszczeniu.  
Po 3 miesiącach nalewka jest gotowa.

Filtrowanie:
Polecono mi filtry do kawy - masakra
Potem dobra dusza powiedziała, że pielucha tetrowa - :(
Najlepsze okazały się jednorazowe ręczniczki kuchenne, złożone na 4. Co jakiś czas trzeba je wymieniać i filtracja przebiega sprawnie. 

Właściwości nalewki z dzikiej róży:

Nalewka z dzikiej róży wspomaga apetyt i jednocześnie przyspiesza przemianę materii, działając korzystnie na przewód pokarmowy.  Nalewka  wzmacnia i poprawia odporność. Może być stosowana także przy przeziębieniach i wiosennych osłabieniach. 
Przepis ten jest w mojej rodzinie od 35 lat. Tak robiła ogórki moja babcia, która przepis dostała od sąsiadki. Nigdy się nie zdarzyło, aby ogórki się nie udały: były puste w środku w coś w tym rodzaju.
Najważniejsze aby ogórki pochodziły ze sprawdzonego źródła, tzn. były bez nawozów. Rozmiar też jest ważny - ogórki wybieramy zawsze małe i zgrabne. Te wielkie pozostawiamy na mizerię lub płaty.


Przepis:
 
Zalewa
4 szklanki wody
1 łyżka kopiasta soli niejodowanej
3 łyżki octu (tak , tak - dzięki temu są jędrne i nie są puste w środku)

Na dnie umytych i wyparzonych słoików wkładamy koper.
Czosnek, gorczycę i korzeń chrzanu wkładamy między ogórki.
 
Wszystko zagotować i gorącą zalewą zalać ogórki.  





Do dziś mam w pamięci smak i zapach  wiejskiego masła, które robiła moja ciocia na wsi. od lat marzyłam, aby zrobić takie w domu. Jak wiadomo marzenia się spełniają bo jak się okazało to nie jest wcale trudne. Wystarczy dobrej jakości śmietana, blender, bawełniana ściereczka i gotowe.




Śmietanę kupiłam BIO w Lidlu.

Schłodzoną śmietankę  przelewam do wysokiego naczynia i ubijam tak długo, aż zauważę rozdzielenie się tłuszczu od maślanki. Ubijanie trwa ok 7 minut.




Gdy widzimy już wyraźne kuleczki masełka całość przekładamy na sitko wyłożone bawełnianą ściereczką i  zawijamy odciskając maślankę. Następnie naszą kulę masła wkładamy do bardzo zimnej wody i ugniatamy, aby całkowicie pozbyć się maślanki. Czynność powtarzamy kilka razy, zmieniając wodę. 
Teraz już może uformować masełko jak tylko nam się podoba i zajadać, najlepiej ze świeżym, ciepłym chlebem.

Smacznego